Wpis na blogu

Przestarzały system hamuje firmę. Co z tym zrobić?

,
Przestarzały system hamuje firmę - Dług technologiczny (ang. technical debt) to metafora opisująca sytuację, w której w projekcie programistycznym wybiera się szybkie, drogie na dłuższą metę lub drogi na skróty rozwiązania zamiast stworzenia przemyślanej, stabilnej architektury.

Spis treści
Przestarzały system – Jakie realne ograniczenia generuje?
Dlaczego zmiana przestarzałego systemu jest tak trudna dla zespołu?
Od czego zacząć zmianę przestarzałego systemu?
Nowy system, czy nakładka na przestarzały system?
Jak zbudować uzasadnienie biznesowe wymiany przestarzałego systemu?
Jak wybrać partnera do wymiany przestarzałego systemu?
FAQ
Podsumowanie

Jakie realne ograniczenia generuje przestarzały system w firmie?

Przestarzały system w firmie generuje przede wszystkim brak automatyzacji ręcznej pracy i brak dostępu do API. Ogranicza też możliwość raportowania danych. Do tego dochodzą wolne działanie, luki bezpieczeństwa i uzależnienie od jednej osoby znającej system. Paradoksalnie, koszt jego utrzymania bywa wysoki. Każde z tych ograniczeń osobno wydaje się drobnostką. Razem tworzą jednak realny hamulec rozwoju firmy.

Brak API oznacza, że system nie umie rozmawiać z innymi narzędziami. Dane trzeba eksportować do Excela albo przepisywać ręcznie. To wprost przekłada się na brak raportowania i analityki w czasie rzeczywistym. Jeśli chcesz sprawdzić, czym w ogóle jest automatyzacja procesów biznesowych, to dobry punkt wyjścia. Pomoże Ci zrozumieć, czego brakuje Twojemu obecnemu narzędziu.

Problem pogłębia się wraz ze wzrostem firmy. System zaprojektowany dla pięciu użytkowników zaczyna się zacinać przy pięćdziesięciu. Każda dodatkowa integracja staje się coraz droższa i bardziej ryzykowna. Według raportu firmy Polcom, opisanego przez portal branżowy CRN, ponad połowa menedżerów w Polsce przyznaje, że ich firmy korzystają z przestarzałych systemów IT wymagających modernizacji. Mimo to tylko niewielki odsetek małych firm systematycznie odkłada budżet na uniknięcie narastania długu technologicznego.

Koszty utrzymania starego narzędzia

To zjawisko ma swoją nazwę i konkretną wycenę. Możesz policzyć, ile realnie kosztuje Cię dalsze trzymanie się starego narzędzia. Warto w tym celu zapoznać się z tym, czym jest dług technologiczny w firmie i ile naprawdę kosztuje. Gartner ocenia, że globalnie niemal 40 procent systemów infrastrukturalnych w organizacjach niesie ze sobą istotny ciężar długu technologicznego. Przekłada się to bezpośrednio na wydajność, skalowalność i odporność organizacji.

Ostatnim, często niedocenianym ograniczeniem jest bezpieczeństwo. Brak aktualizacji i przestarzałe protokoły szyfrowania to realne ryzyko wycieku danych. Dochodzi do tego koniec wsparcia technicznego producenta. Gdy coś się popsuje, a w firmie nie ma już nikogo, kto zna system od podszewki, trzeba szukać drogiego wsparcia z zewnątrz. W praktyce oznacza to, że przestarzały system bywa najdroższym elementem infrastruktury firmy właśnie wtedy, gdy najbardziej się go unika.

Dlaczego zmiana przestarzałego systemu jest tak trudna dla zespołu?

Zmiana przestarzałego systemu jest trudna przede wszystkim dlatego, że największą barierą nie jest technologia. Jest nią naturalny opór ludzi wobec utraty czegoś znajomego. Model krzywej zmiany, wywodzący się z pracy psychiatry Elisabeth Kübler-Ross nad reakcją na stratę, świetnie opisuje to, co dzieje się w zespole. Widać to zwłaszcza wtedy, gdy zapowiadasz wymianę systemu.

Pierwszym etapem jest zaprzeczenie – „nasz system działa świetnie, po co cokolwiek zmieniać”. Potem pojawia się gniew, czyli szukanie winnych i frustracja związana z nową sytuacją. Trzeci etap to targowanie się. Zespół proponuje wtedy półśrodki zamiast prawdziwej zmiany, na przykład drobną poprawkę zamiast pełnej wymiany narzędzia. Czwarty etap jest najtrudniejszy. Spada motywacja i produktywność. Dopiero piąty etap, akceptacja, otwiera drogę do realnych korzyści z nowego rozwiązania.

Dane potwierdzają, że to nie jest tylko teoria. Z globalnego badania McKinsey wynika, że mniej niż 30 procent transformacji organizacyjnych kończy się trwałym sukcesem. Wśród transformacji cyfrowych odsetek bywa jeszcze niższy. Zaledwie 16 procent respondentów deklaruje, że ich firma poprawiła wyniki i utrzymała tę poprawę w dłuższym czasie – tak wynika z globalnego badania McKinsey nad transformacjami cyfrowymi. Jeśli nie uwzględnisz etapów tej krzywej w planowaniu, ryzykujesz utknięcie na etapie targowania się. To zwykle oznacza połowiczne rozwiązanie, które nie usuwa prawdziwego problemu.

Od czego zacząć zmianę przestarzałego systemu?

Zmianę przestarzałego systemu zaczynasz od zdiagnozowania konkretnego bólu i jego kosztu, a nie od wyboru nowego narzędzia. W praktyce sprawdza się następująca kolejność kroków.

  1. Policz, ile kosztuje Cię obecny problem w godzinach i złotówkach.
  2. Zidentyfikuj interesariuszy i osoby z największym oporem.
  3. Ustal, czy potrzebujesz nowego systemu, czy wystarczy nakładka.
  4. Wybierz obszar, w którym boli najbardziej, i zacznij od niego.
  5. Znajdź wewnętrznego czempiona, który poprowadzi zmianę na co dzień.
  6. Zmierz punkt startowy, zanim cokolwiek ruszysz.

Zanim wybierzesz konkretne narzędzie, musisz zmapować i zoptymalizować obecny proces. Automatyzacja niezoptymalizowanego procesu tylko przyspiesza powstawanie błędów. To trochę jak przeprowadzka bałaganu do nowego mieszkania. W Devesol każdy taki projekt zaczynamy właśnie od tego etapu. Korzystamy z podejścia opisanego przy układaniu, mapowaniu i optymalizacji procesów biznesowych.

Jeśli nie wiesz, od którego procesu zacząć, dobrym punktem odniesienia jest sprawdzenie, gdzie w firmie najpierw wdrożyć automatyzację procesów. Zazwyczaj są to miejsca, w których dane wędrują ręcznie między systemami. Często też handlowcy i pracownicy operacyjni tracą tam godziny na czynności, które przestarzały system powinien wykonywać sam.

Nowy system, czy nakładka na przestarzały system?

Nie zawsze odpowiedzią na przestarzały system jest jego całkowita wymiana. Często wystarczy dobrze zaprojektowana nakładka. Integruje ona stare narzędzie z resztą firmy bez wyrzucania go do kosza. Nakładka to zresztą cała kategoria rozwiązań, nie jedno konkretne narzędzie. Może to być automatyzacja połączeń między systemami, warstwa raportowania, nowy interfejs nad starym silnikiem albo automatyzacja ręcznych kroków bez dostępu do API.

Jeśli stary system nie ma API albo ma je bardzo ograniczone, wciąż da się zbudować most łączący go z resztą narzędzi w firmie. Dobrze pokazuje to nasze wdrożenie dla Kasi Syrówki. Firma zmagała się tam z ręcznym zarządzaniem zadaniami i fakturami oraz brakiem integracji między systemami. Po wdrożeniu automatyzacji łączącej CRM Pipedrive, Fakturownię i Asanę zespół zyskał bieżące monitorowanie płynności finansowej i wyraźnie mniej błędów. Więcej podobnych przykładów znajdziesz w naszych case studies dotyczących automatyzacji procesów i integracji systemów.

Jeżeli natomiast Twoja firma potrzebuje jednego, spójnego środowiska obejmującego finanse, magazyn, sprzedaż i kadry, sprawdź inną drogę. Warto zobaczyć, czym jest Zintegrowany System Informatyczny (ZSI). To on, a nie kolejna nakładka, powinien czasem zastąpić Twój przestarzały system. Gdy z kolei chcesz dołożyć do istniejących narzędzi warstwę, która samodzielnie podejmuje proste decyzje na podstawie napływających danych, sprawdź inny kierunek. Dobrym punktem startu jest to, czym jest agent AI i jak go wdrożyć.

Nakładka ma jednak swoje granice. Nie rozwiąże problemu skalowalności, jeśli system po prostu nie nadąża za wzrostem firmy. Nie naprawi też fundamentalnych luk bezpieczeństwa. To rozwiązanie tymczasowe. Daje czas na zaplanowanie większej zmiany bez chaosu, ale nie pozwala uniknąć jej w nieskończoność.

Jak zbudować uzasadnienie biznesowe wymiany przestarzałego systemu?

Uzasadnienie biznesowe wymiany przestarzałego systemu budujesz na czterech liczbach. Są to: koszt obecnego stanu miesięcznie, koszt wdrożenia jednorazowo, czas zwrotu w miesiącach i szacowany koszt braku zmiany za dwa lata. To właśnie w tym języku rozmawiają decydenci, a nie w kategoriach ogólnego „powinniśmy coś zmienić”.

Zacznij od policzenia, ile godzin dziennie zespół spędza na czynnościach, które przestarzały system powinien wykonywać automatycznie. Chodzi o przepisywanie danych, ręczne tworzenie raportów i szukanie informacji w kilku miejscach naraz. Dobrym przykładem takiej ręcznej pracy jest tworzenie umów. Jeśli ten proces w Twojej firmie wciąż wygląda tak samo jak pięć lat temu, sprawdź, jak wygląda automatyczne generowanie umów. Zobaczysz, ile czasu realnie można na tym odzyskać.

Do kosztów obecnego stanu dolicz koszty ukryte. Są to błędy wynikające z ręcznej pracy, decyzje podjęte na nieaktualnych danych oraz szanse biznesowe stracone przez zbyt wolną reakcję. Osobną kategorią kosztów bywa zgodność z przepisami. Jeśli Twój przestarzały system nie radzi sobie z aktualnymi wymogami, sprawdź to wcześniej. Zobacz, jak wygląda automatyzacja fakturowania w dobie KSeF, zanim regulacje same wymuszą na Tobie nagłą i drogą zmianę.

Następnie policz koszt zmiany. Wchodzi tu wdrożenie, migracja danych, szkolenia i chwilowy spadek produktywności w trakcie nauki nowego narzędzia. Podziel koszt zmiany przez miesięczne oszczędności. Otrzymasz liczbę miesięcy potrzebnych na zwrot inwestycji. Na koniec pokaż koszt braku zmiany. Policz, ile stracisz, jeśli konkurencja zmodernizuje swoje systemy, a Ty zostaniesz przy obecnym rozwiązaniu przez kolejne dwa lata.

Jak wybrać partnera do wymiany przestarzałego systemu?

Dobrego partnera do wymiany przestarzałego systemu poznasz po tym, że zaczyna od pytań o Twój proces, a nie od gotowego cennika. Potrafi też wprost powiedzieć, gdy dane rozwiązanie Ci się nie opłaca. To prosty test uczciwości. Ktoś, kto sprzeda Ci wszystko, co masz w budżecie, rzadko myśli o Twoim długoterminowym interesie.

Sprawdź, czy partner ma referencje z podobnych projektów. Zapytaj, czy jest w stanie pokazać konkretne, zweryfikowane wdrożenia, a nie tylko listę technologii, którymi się posługuje. Zapytaj też, co się stanie, gdy coś pójdzie nie tak. Sprawdź, jak wygląda gwarancja, poprawki po wdrożeniu i podział odpowiedzialności za błędy. W Devesol staramy się być transparentni na każdym etapie współpracy. Pokazujemy klientowi, na co dokładnie idą jego pieniądze i jaki jest bieżący status prac nad zastąpieniem przestarzałego systemu.

Ostatnia rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, to czy partner rozumie Twój biznes, a nie wyłącznie technikę. Jeśli rozmowa cały czas kręci się wokół funkcji systemu, a nie wokół realnego problemu, to zły sygnał. Może oznaczać, że będziecie mówić różnymi językami przez cały czas trwania projektu. Warto też zapytać wprost, jak partner planuje etap przejściowy, w którym stary i nowy system muszą działać równolegle – to moment, w którym najczęściej ujawniają się niedopatrzenia w planowaniu.

FAQ – Przestarzały system w firmie

Po ilu latach warto rozważyć wymianę systemu?

Nie ma jednej sztywnej reguły. W praktyce firmy najczęściej wracają do tematu po siedmiu do piętnastu latach użytkowania tego samego narzędzia. Czasem dzieje się to wcześniej, gdy system przestaje wspierać dalszy rozwój biznesu. Ważniejszym sygnałem niż wiek systemu jest to, ile realnie kosztuje Cię jego dalsze utrzymanie.

Czy nakładka na przestarzały system to rozwiązanie na stałe?

Zwykle nie. To sposób na szybkie zyskanie czasu i rozwiązanie konkretnego bólu bez ryzykownej, dużej wymiany. Nakładka nie rozwiąże jednak problemów ze skalowalnością ani fundamentalnych luk bezpieczeństwa. Prędzej czy później temat pełnej modernizacji i tak wróci.

Czy migracja danych ze starego systemu jest trudna?

Migracja danych bywa najbardziej niedocenianym etapem całego projektu. Dane w starych systemach są często niekompletne lub niespójne. Zanim podpiszesz umowę z partnerem, ustal dokładnie, kto odpowiada za migrację i jak wygląda ten proces krok po kroku

Czy mała firma też powinna martwić się przestarzałym systemem?

Tak, a często nawet bardziej niż duża organizacja. Mniejsze zespoły mają mniej zasobów na ręczne łatanie braków systemu. Dobra wiadomość jest taka, że w małej firmie pilotaż zmiany na jednym procesie bywa szybszy i tańszy niż w dużej strukturze.

Podsumowanie – Szybki skrót dziś, powolny paraliż jutro

Przestarzały system rzadko jest tylko technicznym niedogodnieniem. W praktyce generuje konkretne, policzalne koszty: utracony czas, błędy i ograniczoną konkurencyjność firmy. Największym wyzwaniem przy jego zmianie nie jest jednak technologia. Jest nim naturalny opór zespołu. Dlatego warto świadomie zaplanować proces zmiany, zamiast liczyć na to, że sam się wydarzy.

Zanim wybierzesz konkretne narzędzie, zdiagnozuj realny koszt problemu i zmapuj proces. Dopiero potem zdecyduj, czy potrzebujesz nowego systemu, czy wystarczy dobrze zaprojektowana nakładka. Uzasadnienie biznesowe oparte na czterech liczbach – koszcie obecnego stanu, koszcie wdrożenia, czasie zwrotu i koszcie braku zmiany – przekona nawet najbardziej sceptycznego decydenta. Zrobi to skuteczniej niż jakikolwiek ogólnik.

Jeśli chcesz przejść przez ten proces z kimś, kto zna go od strony praktycznej, chętnie porozmawiam o Twojej sytuacji. Umów się na bezpłatną konsultację i sprawdźmy razem, co realnie ogranicza Twoją firmę – skontaktuj się ze mną już dziś.

O autorze
Kamil Zazula — założyciel i konsultant ds. automatyzacji procesów biznesowych i integracji systemów w Devesol. Od kilku lat pomaga polskim firmom wdrażać automatyzacje i Agentów AI, opierając się na doświadczeniu zdobytym wcześniej jako programista aplikacji webowych. Więcej o autorze: devesol.pl/o-nas

Nie czekaj, aż problemy zaczną hamować rozwój Twojej firmy. Oferujemy bezpłatną konsultację, podczas której przeanalizujemy obecne procesy w Twojej firmie i zaproponujemy konkretne rozwiązania w zakresie automatyzacji i integracji systemów.

🔹 Podczas bezpłatnej konsultacji:
✅ Przeanalizujemy, jak obecnie wyglądają procesy w Twojej firmie.
✅ Wskażemy, które obszary można usprawnić, dzięki automatyzacji.
✅ Zaproponujemy narzędzia najlepiej dopasowane do Twojego biznesu.
✅ Omówimy możliwości integracji z systemami, których już używasz.

🚀 Zarezerwuj bezpłatną konsultację już teraz i dowiedz się, jak automatyzacja może zwiększyć efektywność Twojej firmy.

Twój czas to Twoje życie, więc go nie trać!
Automatyzuj, oszczędzaj i zarabiaj!

Skontaktuj się z nami i sprawdź jak możemy Ci pomóc!

Zarezerwuj bezpłatną konsultację już teraz i dowiedz się, jak automatyzacja może zwiększyć efektywność Twojej firmy.


    «
    »

    Może Ci się spodobać również: